Parafia pw. Chrystusa Króla w Świnoujściu z ogromną życzliwością i w prawdziwie misyjnej atmosferze przyjęła misjonarzy. Ojcowie Marek OMI i Rosina OMI oraz pani Kasia zachęcali parafian do otwarcia serc na kraje misyjne, gdzie misjonarze głoszą Dobrą Nowinę w najdalszych zakątkach ziemi.
Choć sama parafia jest stosunkowo młoda (erygowana w 1973 roku), to historia kościoła zachwyca bogactwem, piękną bryłą oraz wyjątkowym wnętrzem. W nawie bocznej kryje się niezwykła legenda związana z korwetą – podwieszonym modelem statku.
To nie tylko symbol portowego charakteru miasta. Wiąże się z nim osobista historia Christiana Heinzla (właściciela statku). Zatrzymany przez wojny napoleońskie, wyrzeźbił ten piękny model i ofiarował go świątyni, w której wziął ślub ze swoją ukochaną.
Historyczne dziedzictwo łączy się tu z teraźniejszością – serdeczną i rodzinną atmosferą, którą odczuwa każdy przekraczający próg tej świątyni.
Za dar wspólnej modlitwy, misyjną otwartość oraz okazaną życzliwość składamy serdeczne „Bóg zapłać” Księdzu Proboszczowi, wszystkim Parafianom oraz tym, którzy wsparli dzieła misyjne swoimi modlitwami i ofiarami.
zobacz galerię:
