Budowa szkoły w Toamasina na Madagaskarze wkracza w decydującą fazę – ściany zyskały już najwyższy punkt, a robotnicy rozpoczynają montaż dachu!
Nowe zadaszenie jest wykonane ze specjalnej blachodachówki odpornej na niszczycielskie cyklony, które regularnie nawiedzają tę część wyspy w porze deszczowej.
Choć konstrukcja dopiero teraz zyskuje ostateczny kształt, sam budynek służy lokalnej społeczności już od dwóch lat. W jasnych i przestronnych salach lekcyjnych – mimo braku prądu są już regularne zajęcia lekcyjne. Dzięki nowym meblom surowe mury zamieniły się w prawdziwą, piękną szkołę. To miejsce przyciąga dzieci z najdalszych zakątków regionu, a rodzice każdego dnia przyprowadzają swoje pociechy, przedzierając się przez gęsty, niedostępny busz.
Szkoła zdążyła już przejść swój najtrudniejszy, niezwykle dramatyczny egzamin. Podczas ostatniego, potężnego cyklonu, gdy okoliczne slumsy zostały dosłownie zdmuchnięte z powierzchni ziemi, solidne mury placówki wytrzymały napór żywiołu. Budynek stał się wówczas bezpiecznym schronieniem i noclegiem dla dziesiątek mieszkańców.
Montaż dachu to moment ogromnej dumy dla tej ubogiej dzielnicy miasta. Do tak bezpiecznej i pięknej szkoły chce chodzić każde dziecko.
Z całego serca dziękujemy wszystkim ofiarodawcom oraz Przyjaciołom Misji – zarówno zrzeszonym, jak i sympatykom. Wasze stałe wsparcie po raz kolejny udowadnia, że Kościół w Polsce żyje i rozwija się właśnie dzięki zaangażowaniu misyjnemu. Bóg zapłać!
